Babeczki Malibu

komentarzy 11
data: 15 marca 2013

malibu1
 
malibu2
 
Jeśli chodzi o alkohol, to mój gust nie różni się od tego, który widzicie tutaj. Musi być słodko. A najlepszy słodki drink? Malibu oczywiście. <3 Nic nie przebije prawdziwego Malibu z mlekiem kokosowym i sokiem ananasowym sączonego przez słomkę z kokosa przy popołudniowym, letnim słońcu, nawet jeśli siedzi się nad Bałtykiem, a nie na Karaibach. Dlatego chociaż rzadko kiedy łącze alkohol ze słodyczami (może trauma z dzieciństwa - jak jakaś mama mogła podać siedmioletnim dzieciom ciasto "Pijak" z taką ilością wódki, że wykręcało nam buźki?:cc ), babeczki z Malibu wydawały mi się dobrym pomysłem. Jest więc i mięciutkie, kokosowe ciasto i krem robiony pod wpływem natchnienia, z którego jestem naprawdę dumna - aksamitny, z serkiem mascarpone, śmietanką, Malibu i mleczną nutą, która idealnie się tu wpasowała.

Na 12 babeczek:
1 jajko
250 g kwaśnej śmietany 12 lub 18%
200 g mąki
125 g cukru
50 g wiórków kokosowych
3 łyżki likieru Malibu
80 ml oleju
1/2 łyżeczki sody
1 1/2 płaskiej łyżeczki proszku do pieczenia
 
Krem:
200 g serka mascarpone
300 ml śmietanki kremówki 30 lub 36%
3/4 szklanki cukru pudru
4 łyżki likieru Malibu
1/2 szklanki mleka w proszku
ew. wiórki kokosowe do dekoracji
 
Mąkę przesiewamy z sodą i proszkiem do pieczenia. Mieszamy z wiórkami i cukrem.
Jajko roztrzepujemy z olejem i śmietaną.
Zawartość obu misek łączymy i mieszamy do połączenia się składników. Ciastem napełniamy foremki do wysokości 3/4. Pieczemy ok. 25 minut w 180 stopniach. Studzimy najpierw w uchylonym piekarniku, a potem wyjmujemy i zostawiamy do całkowitego ostygnięcia, żeby nałożyć krem.
 
Śmietankę ubijamy. Serek ucieramy z cukrem pudrem i Malibu. Stopniowo dodajemy go do śmietanki, ucierając na niskich obrotach. Na koniec dodajemy przesiane mleko w proszku i jeszcze chwilę wszystko miksujemy. Krem nakładamy na babeczki – ja zrobiłam to szpatułką. Wierzch możemy posypać wiórkami kokosowymi, żeby nikt nie miał wątpliwości, co to za smak. :)
  1. Moje smaki… Muszą być pyszne! Uwielbiam malibu. Mniam…:)

  2. Mniam, wyglądają znakomicie! :) Chyba jeszcze mam trochę Malibu – moze się skuszę? ;)

  3. Ooo, uwielbiam Malibu, pycha! I ten krem *_*

  4. Trzeba wypróbować!

  5. Ale jajo ja dziś zmontowałam tort w tym klimacie ;) pyszności. ja też z malibolubnych jestem… ;)

  6. Boskie babeczki! Ja też uwielbiam Malibu :)

  7. Pingback: Babeczki Króliczki | Cukrowa Wróżka

  8. Pingback: Sernik kokosowy z Malibu | Cukrowa Wróżka

  9. zastanawiam się nad zrobieniem tych babeczek ale czy zamiast serka mascarpone mogę użyć twarożku śmietankowego np z tego przepisu http://www.cukrowawrozka.pl/babeczki-z-dwukolorowym-kremem/? i czy moge dodać do tego kremu malibu? pozdrawiam

Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad. Każdy komentarz jest dla mnie informacją, że ktoś docenia czas, który poświęcam na tworzenie tej strony. Dziękuję. <3 A, no i na każde pytanie staram się odpowiedzieć najszybciej, jak mogę. :)