Sernik krakowski Pierre’a Herme

komentarzy 6
data: 27 grudnia 2012


Kto by pomyślał, że francuski mistrz, przez Vogue nazwany ‚Picassem cukiernictwa’ zabierze się za przepis na nasz poczciwy sernik krakowski. Niestety jego przepisy, chociaż co jeden to bardziej zachęcający, są dla mnie zbyt pracochłonne. I lenistwo, i brak czasu, tak więc o pistacjowych musach i deserach z 5 warstw kremów, bez i musów mogę pomarzyć. :( A sernik, jak to sernik, wcale trudny ani wymagający nie był. Na Święta idealny – tradycyjny, a jednak intrygujący samym nazwiskiem. Uznałam, że cały sekret musi tkwić w proporcjach i przygotowaniu. Naprawdę rzadko jestem aż tak dokładna jeśli chodzi o podążanie za przepisem. Nie mogłam zrealizować tylko jednego punktu – bakalii. No więc to był sernik Herme dostosowany do ludzi wydłubujących rodzynki z serników.

Jaki wyszedł? Wspaniały. Delikatny, ale nie zbyt puszysty. Lekko wilgotny. O idealnie wyważonej słodkości. Taki, jaki powinien być tradycyjny sernik.
Wypatrzony tu.

Spód:
250 g mąki
125 g cukru pudru
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
125 g masła
1 jajko

Masa serowa:
1 kg twarogu trzykrotnie mielonego
8 jajek
100 g miękkiego masła
250 g cukru pudru
1 łyżka ekstraktu waniliowego
1 żółtko, roztrzepane
lukier (u mnie z 1 szklanki cukru pudru z kilkoma łyżkami wody)

Ze składników spodu szybko zagniatamy ciasto. Można pomóc sobie mikserem. Ważne, żeby nie wyrabiać go zbyt długo. Gotowe zawijamy w folię i odstawiamy na 30-40 minut do lodówki.
2/3 ciasta rozwałkowujemy i wykładamy nim wyłożoną papierem do pieczenia dużą blaszkę (ok. 25×30 cm). Nakłuwamy widelcem i podpiekamy 15 minut w 180 stopniach.

W tym czasie przygotowujemy masę serową: masło ucieramy z 200 g cukru pudru i wanilią. Dodajemy po jednym żółtku, a następnie po łyżce twarogu. Białka ubijamy na sztywną pianę, pod koniec dodając pozostały cukier puder. Pianę delikatnie, ale dokładnie trzeba wmieszać w masę żółtkową. Najlepiej posłużyć się dużą szpatułką albo drewnianą łyżką. Gotową masę wylewamy na spód. Układamy na wierzchu kratkę wyciętą z reszty ciasta. Sernik pieczemy ok. 50-60 minut. Po upieczeniu uchylamy drzwiczki i tak pozwalamy ciastu ostygnąć.
Gotowe lukrujemy.

  1. Piękny.
    Muszę kiedyś zrobić sernik wg przepisu Herme. Ciekawi mnie bardzo.
    Pozdrawiam:)

  2. W serniku krakowskim nie przeraża mnie Herme… przeraża mnie ilość jajek :) Zawsze :D

  3. sernik wygląda na lekki i puszysty!

  4. mam słabość do serników i do Twoich wypieków, zdecydowanie.

  5. Pingback: Pierre Herme’s Cracow Cheesecake

Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad. Każdy komentarz jest dla mnie informacją, że ktoś docenia czas, który poświęcam na tworzenie tej strony. Dziękuję. <3 A, no i na każde pytanie staram się odpowiedzieć najszybciej, jak mogę. :)