04Gru2016

Tort Piernikowy z białą czekoladą

Komentarzy: 15

tortpiernikowy3blog
 
tortpiernikowy4
 
tortpiernikowy5
 
Luźny, przedświąteczny eksperyment zakończony sukcesem. Krem z białą czekoladą i cynamonem jest prze-cu-dow-ny (nie zaczynajcie wyjadać z miski, bo nie przestaniecie). Dodajcie do tego trochę pierniczków, sporo czekolady i macie perfekcyjny zimowy tort.
 
Na tortownicę 18 cm:
1 3/4 szklanki mąki
2 szklanki cukru
2 jaja
3/4 szklanki kakao
1/2 szklanki oleju
1 łyżeczka proszku do pieczenia
2 łyżeczki sody
1 szklanka maślanki
1 szklanka gorącej, świeżo zaparzonej kawy
1/2 łyżeczki soli
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
1 łyżeczka cynamonu
 
Mąkę przesiewamy z kakao, mieszamy z cukrem, solą, cynamonem, proszkiem do pieczenia i sodą. Maślankę roztrzepujemy z jajkami, wanilią i olejem.
 
Zawartość obu misek łączymy – na niskich obrotach miksera, lub ręcznie. Dodajemy kawę i mieszamy do połączenia składników. Ciasto przelewamy do tortownicy wyłożonej od spodu papierem do pieczenia. Pieczemy w 180 stopniach około 60 minut, lub dłużej. Patyczek wbity w środek ciasta powinien wychodzić nieoblepiony. Uchylamy drzwiczki piekarnika i studzimy ciasto kilkanaście minut. Po tym czasie wyjmujemy z formy i studzimy do końca. Przed przekrojeniem najlepiej odczekać min. kilka godzin, a najlepiej całą noc.
Kroimy na 3 blaty.
 
Krem:
500 g twarogu śmietankowego
1 szklanka cukru pudru
100 g bialej czekolady
1 łyżeczka cynamonu
250 ml śmietanki kremówki 30 lub 36%
1 opakowanie Śmietan-fixu (lub tego typu zagęstnika) – opcjonalnie, jeśli tort ma postać dłużej lub gdzieś podróżować
ok. 2-3 pierniczki
 
Ganache:
100 g czekolady gorzkiej
80 ml śmietanki kremówki
 
Dekoracja:
Pierniki (u mnie Katarzynki w czekoladzie i klasyczne lukrowane serca)
biała czekolada
złota (lub inna) posypka
 
Krem:
Czekoladę roztapiamy w kąpieli wodnej (garnek z czekoladą stawiamy na garnku z gotującą się wodą). Mieszamy, żeby się nie przypaliła. Zostawiamy do ostudzenia na kilka minut.
Twarożek ucieramy z cukrem pudrem i cynamonem. Powoli dodajemy czekoladę i dalej ucieramy.
Stopniowo dolewamy śmietankę i miksujemy do powstania puszystego kremu.
Na koniec dodajemy zagęstnik do śmietany i miksujemy jeszcze chwilkę.
2 łyżki kremu odkładamy do dekoracji. Pozostałym kremem przekładamy blaty ciasta i każdą warstwę kremu posypujemy pokruszonymi pierniczkami. Krem rozsmarowujemy też cienką warstwą na bokach i wierzchu ciasta. Tort wstawiamy do lodówki na minimum godzinę.
 
Ganache:
Śmietankę podgrzewamy, aż będzie gorąca, ale jeszcze nie gotująca się. Trzeba uważać, żeby jej nie przypalić.
W tym czasie czekoladę łamiemy na drobne kawałki i umieszczamy w metalowej misce. Zalewamy ją gorącą śmietanką. Odczekujemy ok. minuty i mieszamy czekoladę z gorącą śmietanką, aż czekolada się rozpuści. Gdyby zdarzyło się, że pozostaną nierozpuszczone kawałki czekolady, można całość przenieść do garnuszka i podgrzać na minimalnym ogniu do rozpuszczenia, ciągle mieszając.
 
Polewę odstawiamy na kilka minut do ostudzenia. Konsystencja polewy jest kluczową sprawą. Jeśli będzie za rzadka i za gorąca, będzie spływać wraz z kremem do samego dołu ciasta. Jeśli będzie za gęsta, będzie nieestetycznie od razu zastygać. Ja swoją studziłam około 3 minut. Najlepiej jest sprawdzić, jak się zachowuje gdzieś z tyłu ciasta.
Polewę nabieramy małą łyżeczką i lejemy małe porcyjki przy brzegach wierzchu ciasta. Polewa powinna delikatnie spływać i zastygać. Na końcu rozsmarowujemy czekoladę na wierzchu ciasta.
 
Kiedy czekolada na wierzchu zastygnie, dekorujemy tort resztą kremu (użyłam worka cukierniczego i końcówki „gwiazdki”). Układamy na pierniczki i kawałki czekolady. Posypujemy posypką i odstawiamy tort do lodówki. Wyjmujemy na ok. 30 minut przed podaniem.

Przerywnik

Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad. Każdy komentarz jest dla mnie informacją, że ktoś docenia czas, który poświęcam na tworzenie tej strony. Dziękuję. <3 A, no i na każde pytanie staram się odpowiedzieć najszybciej, jak mogę. :)

Twój adres email nie zostanie opublikowany.