17Kwi2014

Wielkanoc nie tak tradycyjnie

Komentarzy: 1

wielkanocnastrona
 
Jak się pewnie domyślacie, nie ma szans, żeby na jakieś święta były u mnie same tradycyjne ciasta. Wszyscy już przyzwyczaili się, że bez „udziwniania” nie da rady. Jeśli Wy też chcielibyście zrobić sobie odmianę od babki drożdżowej albo sernika wiedeńskiego, to chciałam się podzielić swoimi ulubionymi przepisami, które sprawdzą się na Wielkanocnym stole. :)
 
Co najważniejsze? Baba. Albo małe babki, z których którejś na pewno znalazłoby się miejsce w koszyczku. Ja najbardziej lubię te, przy których ryzyko opadnięcia jest minimalne. No i jeszcze, żeby były wilgotne i miękkie. Baby z dodatkiem maślanki spełniają wszystkie te wymogi. Podstawowy przepis zmodyfikowałam i tak właśnie w zeszłym roku powstały kolorowe babeczki funfetti
  i babka, która powinna zasmakować wszystkim kochającym wszystko, co z Oreo – cookies and cream. Drożdżowa też była, ale w wersji marchewkowej – tak, bo marchew pasuje i do drożdżowego!
Za to zamiast kajmaku w mazurku, kajmak trafił do kolejnej baby.
W ty roku pokusiłam się o stworzenie baby z karmelizowanymi płatkami kukurydzianymi, które wyjątkowo często wykorzystywałam w ciągu ostatnich miesięcy i nigdy nie była zawiedziona. Propozycja idealna dla tych, którzy uwielbiają wsuwać płatki z mlekiem.
 
Mazurka nie wszyscy lubią – wielu osobom kojarzy się ze słodkim ulepkiem, który w większym stopniu cieszy oczy, niż podniebienie. A tymczasem nie musi tak być. Wystarczy trochę fantazji przy przygotowywaniu masy i mamy mamy smak kokosowo-mleczny, orzechowo-mleczny albo chałwowy. Pamiętajcie, że w formie mazurka można przygotować praktycznie wszystko, co w ciągu roku nazywałoby się po prostu tartą. Mazurek z cookie dough musiałby być sporym zaskoczeniem. Wystarczy tylko dodać więcej dekoracji, a to już chyba sama przyjemność.
 
I u mnie trzecie obowiązkowe świąteczne ciasto, czyli sernik. Z polewą toffi albo krakowski według receptury Pierre’a Herme dla wolących tradycyjne serniki; za to dla wolących sernikowe wynalazki – cała masa propozycji:od kokosowego do smakującego jak Kinder Bueno.
 
W tym roku ciągle jestem niezdecydowana, co będę piec w sobotę. Dlatego jeśli macie swoje ciekawe przepisy – wszelkie podpowiedzi mile widziane. :)

 
Tymczasem udanych przygotowań, jak najmniej stłuczonych jaj i samych wyrośniętych bab! :)

Kategorie: Wielkanoc
Przerywnik

Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad. Każdy komentarz jest dla mnie informacją, że ktoś docenia czas, który poświęcam na tworzenie tej strony. Dziękuję. <3 A, no i na każde pytanie staram się odpowiedzieć najszybciej, jak mogę. :)

Odpowiedz na „Back TasteAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres email nie zostanie opublikowany.