18maj2014

Ciasto Marsowe

Komentarzy: 4

marscake2
 
marscake3
 
marscake4
 
marscake5
 
Wbijając się w klimat haseł z okazji tegorocznego Światowego Dnia Pieczenia: Aleksandra piekła dla Karoliny, za to, że jest jej całodobowym Telefonem Zaufania. <3   I oczywiście za wiele, wiele innych rzeczy. Dlatego chciałam, żeby to było coś wyjątkowego. Gust mamy podobny, więc zastanowiłam się, co chciałabym dostać ja. I wymyśliłam, że to musi być coś z batonikami. Tak powstało wilgotne czekoladowe ciasto z kawałkami Marsa w środku i z miękką Marsową polewą na wierzchu. Jej smakowało i to najważniejsze. <3

Na blachę ok. 20×20 cm
 
1 jajo
1/2 szklanki maślanki
1/4 szklanki oleju
1/2 szklanki świeżo zaparzonej kawy lub kakao na wodzie
1/2 szklanki cukru
3 duże łyżki kakao
1 szklanka mąki
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
2 batoniki Mars (dałam 100 g mini Marsów)
 
Polewa:
3/4 szklanki śmietanki kremówki
50 g margaryny
2 łyżki cukru pudru
1/2 szklanki mleka w proszku
2 Marsy + 1 do dekoracji
Jajo, maślankę, olej i cukier roztrzepujemy. W osobnej misce mieszamy przesianą mąkę i kakao, proszek do pieczenia i pokrojone w kosteczkę batoniki. Zawartość obu misek mieszamy i dodajemy do masy gorącą kawę. Mieszamy na jednolite ciasto – będzie dość rzadkie.
 
Przelewamy je do blaszki wyłożonej papierem do pieczenia i pieczemy ok. 30 minut w 170 stopniach. Studzimy w uchylonym piekarniku.
 
Śmietankę i margarynę podgrzewamy w rondelku z grubym dnem, a najlepiej teflonowym. Dodajemy pokrojone drobno 2 batoniki. Często mieszając, podgrzewamy do powstania jednolitej masy. Zdejmujemy ją z ognia i zostawiamy na ok. 10 minut do przestygnięcia.
 
Do masy Marsowej dodajemy przesiane mleko w proszku i cukier puder. Miksujemy. Polewę wylewamy na ostudzone ciasto, posypujemy kawałkami ostatniego batonika i zostawiamy wszystko do zastygnięcia.
Kategorie: Brownies i blondies
Przerywnik

Będzie mi miło, jeśli zostawisz po sobie jakiś ślad. Każdy komentarz jest dla mnie informacją, że ktoś docenia czas, który poświęcam na tworzenie tej strony. Dziękuję. <3 A, no i na każde pytanie staram się odpowiedzieć najszybciej, jak mogę. :)

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany.