malibucookies1
 
malibucookies22
 
malibucookies3
 
Kokos i biała czekolada to jedno z najlepszych połączeń, jakie wymyślono. A Malibu jeden z najsmaczniejszych alkoholi. Co mogło wyjść z połączenia tych obu? Oczywiście coś cudownego. <3

100 g masła
1 jajo
½ szklanki cukru
100 g białej czekolady, drobno posiekanej
1 szklanka mąki
½ szklanki wiórków kokosowych
2 łyżki Malibu (opcjonalnie)
Masło ucieramy z cukrem. Dodajemy jajo i Malibu.
Następnie dosypujemy mąkę i wiórki kokosowe. Ucieramy do uzyskania jednolitego ciasta. Dodajemy białą czekoladę.
 
Porcje ciasta nakładamy łyżką na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia. Pieczemy je ok. 12 minut w 180 stopni. Powinny się leciutko zezłocić na brzegach.
Wyjmujemy i studzimy.


cookiedoughstuffedcupcakes1
 
darkcookiedough2
 
cookiedoughstuffedcupcakes2
 
cookiedoughstuffedcupcakes3

Dla wszystkich kochających cookie dough – babeczki podwójnie ciasteczkowe. Masa jest i w środku, i w delikatnym kremie na wierzchu. Krem maślany z oryginalnego przepisu zamieniłam na twarożkowy. Na smaku pewnie nie stracił, za to konsystencja jest mniej tłusta, a bardziej aksamitna.
 
Za piękną paterę z pierwszego zdjęcia dziękuję W tym sęk. Jeśli kochacie drewno i wszystko, co z niego zrobione, zajrzyjcie koniecznie. <3
 

Na 12 babeczek:
 
Ciasto:
1 szklanka mąki
1/3 szklanki kakao
3/4 szklanki cukru
3/4 łyżeczki sody
1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
3/4 szklanki mleka lub maślanki
1/2 szklanki oleju
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
2 jaja
 
Cookie dough:
100 g miękkiego masła
2/3 szklanki brązowego cukru
1/4 szklanki mleka
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
1 szklanka mąki
szczypta soli
2/3 szklanki groszków czekoladowych
 
Krem:
1 szklanka cookie dough z przepisu wyżej
350 g twarożku śmietankowego lub twarogu sernikowego
2/3 szklanki śmietanki kremówki 30 lub 36%
groszki czekoladowe do dekoracji
Zaczynamy od babeczek. W dużej misce mieszamy mąkę, kakao, cukier, sodę i proszek do pieczenia. Robimy wgłębienie i dodajemy do niego mleko, olej, wanilię i jajka. Mieszamy, aż wszystkie składniki się połączą.
 
Ciasto nakładamy do 2/3 wysokości foremek i pieczemy ok. 20 minut w 180 stopniach, do suchego patyczka. Po upieczeniu zostawiamy do całkowitego wystudzenia.
 
W tym czasie robimy cookie dough. Masło ucieramy z cukrami. Dodajemy mleko i wanilię. Na samym końcu dosypujemy mąkę i sól. Ucieramy do uzyskania jednolitej masy.
 
Około 1 szklanki masy odkładamy (zużyjemy ją do kremu), a do reszty dodajemy groszki czekoladowe i mieszamy.
 
 
W wystudzonych babeczkach małym nożykiem wycinamy stożkowate dziurki (ok. 2 cm średnicy i 2 cm głębokości). Wyciętym kawałkom ciasta odcinamy węższe końcówki (te od środka babeczek), robiąc płaskie „przykrywki”.
 
Do otworów nakładamy porcje cookie dough i przykrywamy kawałkami ciasta. Dociskamy lekko.
 
darkcookiedoughmaking
 
Na krem: odłożoną masę ciasteczkową ucieramy z twarogiem. Stopniowo dolewamy śmietankę i miksujemy do uzyskania gładkiego, lekkiego kremu. Nie będzie tak sztywny, jak krem maślany czy bita śmietana, ale spokojnie nadaje się do wyciskania z rękawa cukierniczego. Możecie go też po prostu rozsmarować na babeczkach. Na koniec dekorujemy je groszkami czekoladowymi. Przechowujemy w lodówce.

 
Przepis z książki „Cookie dough lover’s cookbook”.


komentarzy 3
data: 12 marca 2015

unicornbark1
 
unicornbark2
 
unicornbark3
 
unicornbarkmaking
 
Jeśli jednorożce istnieją (a zakładam, że tak jest), na pewno odżywiają się czymś takim. Białą czekoladą w najsłodszym możliwym wydaniu. Takiego łamańca przygotujecie w kilka chwil, a możliwość dekoracji jest nieograniczona – ja tylko podsuwam Wam pomysł. :) Możecie go zjeść albo wykorzystać do dekoracji innych słodkości, w czym mistrzynią jest Katherine Sabbath. Oczywiście białą czekoladę możecie zastąpić mleczną, ale wtedy zamiast barwników lepiej ograniczyć się do samych dekoracji – orzechów, precelków, M&M’s… Ale teraz…posypki w dłoń i do dzieła!

200 g białej czekolady (lub więcej, według uznania)
barwniki spożywcze (najlepiej w żelu/paście, ale w proszku też mogą być)
posypki, kolorowy cukier, perełki, draże, żelki – wszystko, na co macie ochotę
Czekoladę roztapiamy na parze. W tym czasie płaskie naczynko lub blaszkę smarujemy cieniutką warstwą oleju i przykrywamy papierem do pieczenia.
 
Teraz wszystko zależy od rodzaju użytego barwnika. Jeśli mamy barwnik w żelu:
 
Kiedy czekolada się rozpuści, wylewamy ją na papier. Czekamy aż trochę przestygnie, a następnie wykałaczką nanosimy w kilka miejsc odrobinę barwników. Widelcem robimy marmurkowy wzór, rozprowadzając barwniki.
 
Jeśli mamy barwniki w proszku: czekoladą dzielimy na kilka części i każdą barwimy w oddzielnej miseczce. Jedną część możemy zostawić niezabarwioną. Delikatnie wylewamy zawartość miseczek na papier, lekko mieszając ze sobą barwy.
 
Czekoladę, którą wylaliśmy już na papier zostawiamy na 5-10 minut. Po tym czasie dekorujemy ją posypkami i wszystkim, co tam sobie przygotowaliśmy. Odstawiamy do lodówki do całkowitego zastygnięcia.
 
Po zastygnięciu odlepiamy czekoladę od papieru i łamiemy na kawałki.

raspberrywhitechoc1
 
rwhitechocbefore
 
raspberrywhitechoc2
Czyli ciasteczka sernikowe z białą czekoladą i malinami. Jeśli nazwa wydaje się Wam znajoma, być może znacie je z Subway’a. Odtworzenie ich w warunkach domowych jest całkiem proste. Ciasteczka wychodzą równie mięciutkie, co było w tym wypadku najważniejszą kwestią. Przepisy znalezione w sieci w zdecydowanej większości wykorzystywały gotowy mix na muffinki z malinami (w którym nie ma żadnych malin, a jedynie „cząsteczki malinopodobne” :D), więc ja postanowiłam użyć owoców mrożonych. W sezonie najlepsze będą świeże. :)
 

Na ok. 2 blaszki ciastek:
120 g twarogu sernikowego lub śmietankowego
120 g masła
1/2 szklanki cukru
2 jaja
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
3 1/2 szklanki mąki
1 łyżeczka proszku do pieczenia
150 g białej czekolady, drobno posiekanej
ok. 1 szklanka malin, świeżych lub mrożonych (po rozmrożeniu i odsączeniu)
Ucieramy masło z cukrem. Dodajemy twaróg, wanilię i jajka, ucieramy na jednolitą masę.
 
Stopniowo dodajemy mąkę przesianą z proszkiem do pieczenia, do uzyskania gęstego ciasta. Być może u Was będzie to mniej niż 3 1/2 szklanki – dużo zależy od twarogu. Na koniec mieszamy z posiekaną czekoladą i ciasto chłodzimy w lodówce minimum pół godziny.
 
Porcje schłodzonego ciasta nakładamy łyżką na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia, zachowując ok. 3 cm odstępu.
 
W ciasteczka wtykamy po 2-3 maliny.
 
Pieczemy ok. 10-12 minut w 180 stopniach. Ciasteczka powinny być lekko zezłocone na brzegach. Wyjmujemy i zostawiamy do ostudzenia.

komentarzy 2
data: 25 lutego 2015

nutellacookies1
 
nutellacookies2
 
Processed with VSCOcam with f2 preset
 
Przyznaję, że ciężko było znaleźć ciasteczka z Nutellą, które nie byłyby ciasteczkami formowanymi łyżką. A ja potrzebowałam przepisu, z którego można było zrobić króliczki.
W końcu się znalazł. Prościutki, zabawy jest nawet mniej niż z tradycyjnym kruchym ciastem. :)

Na 3 blachy ciasteczek:
100 g masła
1 jajo
1/2 szklanki Nutelli
3/4 szklanki cukru
3 szklanki mąki
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
1 łyżeczka proszku do pieczenia
Masło ucieramy z Nutellą, wanilią i cukrem. Dodajemy jajo.
 
Następnie do masy dodajemy mąkę przesianą z proszkiem do pieczenia i ucieramy masę do powstania jednolitego ciasta. Pod koniec możemy ja zagnieść ręcznie.
 
Podsypując lekko mąką, rozwałkowujemy ciasto na grubość ok. 5 mm i wycinamy ciasteczka.
 
Pieczemy ok. 12 minut w temperaturze 180 stopni. Wyjmujemy z piekarnika i studzimy.
}