komentarzy 0
data: 2 września 2014

straciatellacupcakes1
 
straciatellacupcakes2
 
straciatellacupcakes3
 
Babeczki z mojego ulubionego przepisu – mięciutkie i długo świeże, a do tego banalnie proste. Tym razem z bardzo delikatnym i aksamitnym kremem na bazie puszystego serka. To był eksperyment i w sumie bałam się, czy nie wyjdzie za rzadki. Tymczasem wyszedł nawet lepszy, niż mój ukochany ze śmietankowego twarogu. :D W kremie – jak przystało na stracciatellę – czekoladowe płatki.

Na ok. 12 babeczek:
1 1/2 szklanki mąki
1/3 szklanki kakao
1 szklanka cukru
1 szklanka maślanki
1/3 szklanki oleju
1 płaska łyżeczka sody
1 łyżeczka ekstraktu waniliowego
szczypta soli
 
Krem:
300 g puszystego serka twarogowego typu Almette o smaku śmietankowym (ok. 2 opakowania, w zależności od firmy)
2/3 szklanki cukru pudru
250 ml śmietanki kremówki 30 lub 36%
1/2 szklanki startej na tarce czekolady lub gotowych płatków czekoladowych
Mąkę mieszamy z kakao, solą, soda i cukrem. Dodajemy wymieszane w oddzielnej miseczce maślankę, wanilię i olej, po czym mieszamy energicznie do uzyskania gładkiego ciasta. Nakładamy je do papilotek do wysokości 2/3 foremki.
 
Babeczki pieczemy w 180 stopniach około 20-25 minut. Studzimy je w uchylonym piekarniku.
 
Serek ucieramy z cukrem pudrem. Stopniowo dolewamy śmietankę, miksując do uzyskania puszystego kremu. Dodajemy czekoladę i jeszcze chwilkę miksujemy.
 
Kremem dekorujemy babeczki. Ja zrobiłam to szpatułką, możecie użyć też szprycy. :)


raspberryyogurt3
 
raspberryyogurt2
 
Właściwie w tym przypadku babka, a nawet dwie. Taka klasyka na zakończenie lata, żeby maksymalnie nacieszyć się malinami. Wilgotne, zwarte jogurtowe ciasto i lekko kwaskowate owoce. No i oczywiście lukier, żeby było bardziej słodko.

Na jedną, dużą formę do babki lub keksówkę
2 1/4 szklanki mąki
1 szklanka cukru
200 g jogurtu naturalnego, najlepiej typu greckiego
1 płaska łyżeczka sody
200 g miękkiego masła
3 jaja
2 szklanki malin (+3 łyżki mąki do ich obtoczenia)
 
Lukier:
1 1/2 szklanki cukru pudru
ok. 3 łyżki mleka
Mąkę przesiewamy z sodą.
Masło ucieramy z cukrem przez około 2 minuty, a następnie dodajemy jajka i ucieramy dalej.
Masę maślaną łączymy z mąką na niskich obrotach miksera. Na końcu dodajemy jogurt i miksujemy do uzyskania jednolitego ciasta.
 
Dodajemy do niego maliny, wcześniej obtoczone w 3 łyżkach maki (dzięki temu nie będą opadać na dno ciasta) i delikatnie mieszamy.
 
Ciasto nakładamy do natłuszczonej i wysypanej lekko mąką formy (jeśli mamy formę silikonową, nie musimy tego robić).
 
Pieczemy w 170 stopniach ok.60 minut (do suchego patyczka). Studzimy chwilę w uchylonym piekarniku, a następnie wyjmujemy. Z formy wyciągamy dopiero po całkowitym ostudzeniu!
 
Na lukier – wiadomo. Cukier mieszamy porządnie z mlekiem. W razie potrzeby dosypujemy cukru bądź dodajemy mleka. Lukrujemy nasze ciasto.

komentarzy 21
data: 21 sierpnia 2014

oreopie1
 
oreopie2
 
oreopie3
 
Albo inaczej: tarta cookies and cream, bo już niektórzy posądzają mnie o kryptoreklamę. ;) Tylko spód nie do końca tartowy, bo z kruszonych ciasteczek (czyli prosty i błyskawiczny).
Bez pieczenia, bez zagniatania, bez martwienia się, czy kruche ciasto się nie zapadnie. Bez jajek, bez żelatyny, bez udziwnień. I nie zrażajcie się, jeśli nie przepadacie za Oreo – ja też raczej nie wyjadam ich prosto z opakowania, za to kocham w deserach. <3

Na blaszkę ok.20×20 cm lub okrągłą o średnicy 20-22 cm
 
Spód:
14 ciasteczek Oreo
50 g masła
 
Masa:
350 g twarogu śmietankowego lub sernikowego (im tłustszy, tym lepszy :D )
300 ml śmietanki kremówki 30 lub 36%
1/2 szklanki cukru pudru
6 ciasteczek Oreo
 
Wierzch:
2-3 ciasteczka Oreo
Ciasteczka na spód drobno kruszymy – wkładamy do foliowej torebki i rozgniatamy wałkiem albo tłuczkiem, lub używamy blendera. Mieszamy je z roztopionym masłem. Masę wgniatamy w dno formy.
 
Twaróg ucieramy z cukrem. Stopniowo dolewamy śmietankę i miksujemy do uzyskania puszystego, jednolitego kremu.
 
6 ciasteczek kruszymy (nie musi być bardzo drobno) i dodajemy do kremu. Mieszamy go i delikatnie rozsmarowujemy na spodzie ciasteczkowym.
 
Pozostałe ciasteczka również kruszymy i posypujemy nimi wierzch ciasta. Odstawiamy je do lodówki na min. 2 godziny, a najlepiej na całą noc.

blueberryandcream
 
blueberryandcream2
 
Niby klasycznie, bo i sernik z jagodami, i sernik z kruszonką to nic nowego, ale jednak inaczej, bo mocno mlecznie. Mleko w proszku dodane do masy i kruszonki czyni cuda. :3

Na blaszkę ok. 20×20 cm:
 

Kruszonka:
1 szklanka mąki
1 szklanki mleka w proszku
3/4 szklanki cukru
100 g masła
 
Masa:
350 g twarogu sernikowego lub śmietankowego
1/2 szklanki cukru
1/2 szklanki mleka w proszku
3/4 szklanki kwaśnej śmietany 12 lub 18%
ok. 1 szklanki jagód – umytych i osuszonych lub rozmrożonych i odsączonych

Mąkę mieszamy z mlekiem w proszku i cukrem. Masło roztapiamy i gorące dolewamy do suchych składników. Mieszamy energicznie, aż powstaną wilgotne okruszki.
 
Twaróg ucieramy z cukrem i mlekiem w proszku. Dodajemy śmietanę i miksujemy jeszcze chwilę, do połączenia składników.
 
2/3 kruszonki wciskamy w dno formy wyłożonej papierem do pieczenia. Na tym spodzie rozsmarowujemy połowę masy serowej. Rozkładamy równomiernie jagody. Przykrywamy je delikatnie pozostałą masą.
 
Całość posypujemy odłożoną na początku 1/3 kruszonki. Pieczemy ok. 30-35 minut w 180 stopniach, do lekkiego zezłocenia kruszonki i ścięcia masy serowej. Studzimy w uchylonym piekarniku.

cherryshake1
 
cherryshake2
 
cherryshake3
 
Jakiś czas temu ktoś w komentarzu doradzał zrobienie koktajlu na mleku kokosowym. Muszę przyznać, że rada była dobra, nawet bardzo (więc dziękuję!). Konsystencja jest gęsta i aksamitna, tak jak w przypadku użycia shake’a na bazie lodów (a mleko kokosowe jest niezaprzeczalnie „mniej niezdrowe” :D ). Kokos w smaku jest wyczuwalny bardzo delikatnie, tak więc mleka spokojnie można użyć do praktycznie każdego koktajlu. Żeby nadać prawdziwie deserowego wyglądu, tym razem dołożyłam śmietankową czapeczkę z obowiązkową wisienką wieńczącą dzieło. W wersji light możecie z tego zrezygnować.

Na dwie porcje po ok. 350 ml
 
1 puszka (400 ml)mleczka kokosowego
1 szklanka jogurtu naturalnego
1/4 szklanki cukru
2 łyżki mleka w proszku
1/2 łyżeczki ekstraktu waniliowego
1/2 szklanki wydrylowanych wiśni (jeśli używamy mrożonych lub ze słoiczka – odmierzamy je razem z sokiem)
 
Wierzch:
1/2 szklanki śmietanki kremówki 30 lub 36%
łyżka cukru pudru
łyżka mleka w proszku
opcjonalnie do dekoracji – wiśnie (użyłam kandyzowanych)
Blendujemy wiśnie z cukrem. Dodajemy mleczko, jogurt, ekstrakt waniliowy i przesiane mleko w proszku. Miksujemy na jednolity koktajl. Rozlewamy do szklanek i odstawiamy do lodówki.
 
Śmietankę ubijamy na sztywno, pod koniec ubijania dodając cukier i mleko. Za pomocą szprycy lub rękawa cukierniczego ostrożnie wyciskamy na wierzch koktajlu. Przechowujemy w lodówce!
}